Blog > Komentarze do wpisu
Co lisy robią w winnicy ...

 

Oto panie i panowie dworu, barwni, lekkomyślni,

do gruntu zakłamani, niezwykle wytworni, tak zblazowani,

że umieją cieszyć się tylko jednym: podpiłowywaniem gałęzi,

na której siedzą. Oto młodziutki, rozmarzony, próżny

Lafayette, który pod wpływem generała Waszyngtona i

amerykańskiej rzeczywistości z uganiającego się za sławą

awanturnika staje się człowiekiem. Oto przede wszystkim

sędziwy Wolter,genialny, olśniewającego rozumu, namiętnie

nienawidzący przesądów i niesprawiedliwości, ale sam

niewolnik przesądów, tak próżny, że skraca sobie życie, by

raz jeszcze odetchnąć nową sławą; człowiek, który jak nikt

inny przyczynił się do szerzenia idei rozumu - owej podstawy

rewolucji amerykańskiej, indywidualność tak wielka, że

pisarz, przeświadczony, że ją zrozumiał, nie potrafił się już

oderwać od jej portretu. Teraz we Francji wszyscy ci ludzie

stali się dla mnie bardziej żywi niż kiedyś, stopniowo

przezwyciężyłem również trudności samej fabuły. Odkryłem,

że jeżeli będę miał stale na oku istotny punkt ciężkości, czyli

stosunek Francji do Ameryki, to powstaną między ludźmi

powiązania zewnętrznie ciekawe i umożliwiające

skonstruowanie wprawdzie skomplikowanej, ale jednak

przejrzystej i zawsze interesującej fabuły. Oczywiście

musiałem trzymać się na wodzy, musiałem z westchnieniem

pominąć nieskończoną ilość epizodów, których kształtowanie

mnie pociągało, musiałem zrezygnować z kilkudziesięciu

sympatycznych ludzi, których chciałem stworzyć i w połowie

już stworzyłem - zanim przystąpiłem do właściwej pracy. W

końcu udało mi się! Moi Francuzi stali się tak żywi, jak tego

chciałem, a trudna do opanowania, na pozór zawikłana akcja

jakoś się skoordynowała i nabrała napięcia.

Ciągle jednak pozostawała trudność zasadnicza.

Na ogromnym fresku widniała wielka biała, pusta plama.

Znajdowała się pośrodku, nie sposób jej było nie widzieć.

Trudność ta miała oblicze i miała imię. Nazywała się

Beniamin Franklin.

 

 

Lion Feuchtwanger "Lisy w winnicy"



niedziela, 08 czerwca 2014, mimbla.londyn

Polecane wpisy