Blog > Komentarze do wpisu
Cyrk już pojechał...

 

Zapisał moją odpowiedź na maszynie,

po czym podsunął mi kartkę z dopiskiem:

 

„Zapoznałem się z treścią i podtrzymuję zeznanie."

 

Nie czytając zeznania, podpisałem je sięgnąwszy

 

po pierwszy lepszy długopis, jaki znalazłem na

 

biurku. Przed wyjściem zapytałem jeszcze,

czemu zawdzięczam to przesłuchanie.

 

- Pańskie nazwisko figurowało w czyimś notesie.

 

Nie powiedział mi w czyim.

 

- Wezwiemy pana w razie potrzeby.

 

Odprowadził mnie do drzwi. Na korytarzu na

 

ławce obitej skórą siedziała młoda dziewczyna...

 

Patrick Modiano "Przejechał cyrk"

 



 

poniedziałek, 10 listopada 2014, mimbla.londyn

Polecane wpisy